#ad

Transport polsko – ukraiński. Ponad 120 mln euro na inwestycje

Transport polsko – ukraiński. Ponad 120 mln euro na inwestycje

W ostatnich miesiącach pojawiło się wiele zapowiedzi nowych inwestycji transportowych, również kolejowych, między Polską a Ukrainą. Doświadczenia z lat wojny pokazały spore problemy z przepustowością przejść granicznych i utrudnienia w sprawnym transporcie i przeładunku towarów. Wzmocnienie na przykład przejścia w Małaszewiczach otworzy także nowe możliwości handlu z Chinami. Eksperci alarmują: trzeba modernizować infrastrukturę kolejową i budować nowe punkty przeładunkowe.

To konieczność, jeśli chcemy skorzystać na proeuropejskim kierunku rozwoju Ukrainy. Jak podkreślają specjaliści z ZDG TOR, inwestycje powinny także objąć przejścia graniczne z Białorusią. – Jeżeli chodzi o usprawnienie granic, to niestety wojna w Ukrainie pokazała, że tutaj mamy bardzo dużo problemów. Infrastrukturę kolejową zaczęliśmy dopiero modernizować, ale miejsc, gdzie można przeładować z jednego pociągu na drugi, ze względu na rozstaw torów nie ma wystarczająco dużo – mówi Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

W standardzie UE

We wrześniu ub.r. PKP PLK i Ukrzaliznytsia (Koleje Ukraińskie) podpisały umowę ramową, która ma zapewnić ciągłość i bezpieczeństwo ruchu kolejowego przez granicę polsko-ukraińską. W porozumieniu określono cele rozwoju przewozów kolejowych w kolejnych latach, obejmujące m.in. poprawę organizacji przejść granicznych, modernizację poszczególnych odcinków na trasach Lublin–Kowel oraz Rzeszów–Lwów, a także planowanie rozwoju sieci zgodnie ze standardami unijnymi.

Z kolei Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ogłosiło niedawno, że 52,5 mln euro trafi na polsko-ukraińskie inwestycje drogowe i kolejowe z programu Interreg NEXT Polska–Ukraina 2021–2027. W zakresie kolei obejmuje to prawie 11 mln euro na remont torów na linii kolejowej nr 101 i na stacji Werchrata w Polsce oraz modernizację dworca kolejowego we Lwowie. Celem jest poprawa przepustowości i dostosowanie infrastruktury do rosnących potrzeb ruchu transgranicznego.

Polska brama do Europy

W październiku 2025 r. zapadła także decyzja dotycząca finansowania rozbudowy i przebudowy kolejowego przejścia granicznego Przemyśl–Medyka. W ramach inwestycji zostanie opracowana dokumentacja projektowa wraz z uzyskaniem pozwoleń administracyjnych na budowę infrastruktury do odpraw kolejowych w ruchu osobowym i towarowym. Przewidywany czas inwestycji to lata 2028–2030.

– Kiedy wojna się skończy – mam nadzieję, że jak najszybciej – to Polska jest wskazywana jako obszar, przez który będą przejeżdżać ładunki kolejowe z Ukrainy. A 80 proc. towarów w Ukrainie jest przewożone pociągami. Kierunek proeuropejski Ukrainy wiedzie przez Polskę, przez drogowe i kolejowe korytarze, do Europy czy do naszych portów Bałtyku – podkreśla Adrian Furgalski.

Z Lwowa do Polski

Już zresztą we wrześni ub.r. Ukraina otworzyła swoją pierwszą linię kolejową zgodną z unijnym standardem rozstawu szyn – 1435 mm (sieć ukraińska to 1520 mm). Dwudziestodwukilometrowa linia, finansowana z programu „Łącząc Europę” (CEF) oraz kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego, łączy ukraińskie miasta Użhorod (na granicy ze Słowacją) i Czop (w pobliżu granicy Ukrainy z Węgrami).

Nowa linia kolejowa pozwoli na zwiększenie wolumenu towarów przewożonych koleją, co ma pobudzić handel między Ukrainą a UE i przynieść korzyści obu gospodarkom. Jest to element inicjatywy „Korytarze Solidarności UE–Ukraina”. W listopadzie 2025 r. Komisja Europejska przyznała Kolejom Ukraińskim dotację z CEF w wysokości 73,5 mln euro na budowę europejskiej linii kolejowej z Lwowa do granicy z Polską na odcinku Mościska–Sknyłów (pod Lwowem).

– Wiele krajów perspektywicznie patrzy na ten rynek, ponieważ wiem chociażby o wykupieniu wielu hektarów po stronie ukraińskiej przez amerykańskie firmy, które zamierzają tam postawić terminale i zarabiać na przeładunku – mówi ekspert rynku kolejowego. – Żałuję, że my w ten sposób nie działamy. Z jednej strony są pieniądze w ramach konkursów organizowanych przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych na dofinansowanie terminali czy taboru do przewozów intermodalnych. Z drugiej strony chciałbym, żeby PKP PLK zaczęło mocniej inwestować w ogólnodostępne terminale ze środków, którymi – mam nadzieję – w najbliższym czasie będzie dysponować. Mowa o zapowiadanej reformie Funduszu Kolejowego.

Potrzebne inwestycje w Małaszewiczach

Jak podkreśla ekspert, usprawnienia wymagają także kolejowe przejścia graniczne z Białorusią, choć dziś relacje gospodarcze z tym krajem są ograniczone przez sankcje.

– Mam nadzieję, że w końcu przyjmiemy ustawę, która sprawi, że spółka należąca do Grupy PKP Cargo i zarządzająca terminalem w Małaszewiczach trafi do PKP PLK. Tam padają różne kwoty – 3 mld zł, może nawet 5 mld zł. Może zaczniemy w to w końcu inwestować – dodaje Adrian Furgalski.

Za zarządzanie infrastrukturą kolejową w Małaszewiczach odpowiada spółka Cargotor. W 2021 roku PKP Cargo i PKP PLK podpisały list intencyjny, w którym wyraziły zainteresowanie przeprowadzeniem transakcji, ale rozmowy w tej sprawie się opóźniają. Maciej Lasek, wiceminister infrastruktury, przypomniał, że wobec PKP Cargo toczy się obecnie postępowanie restrukturyzacyjne, dlatego każda transakcja dotycząca jej majątku, w tym zbycie spółki zależnej, wymaga zgody zarządcy masy sanacyjnej oraz sędziego-komisarza.

Rozwoju intermodalu

– Małaszewicze to jest bardzo ważny punkt na mapie przewozu w ramach Jedwabnego Szlaku. Choć wzmacniamy nasze porty, to nie zapominajmy, że najlepsza kolejowa droga z Chin wiedzie właśnie przez Polskę. Powinniśmy to wykorzystać – podkreśla prezes ZDG TOR. – Dziś nie ma tam problemów z przepustowością, bo nie mamy handlu z Białorusią czy Rosją. Ale żeby za jakiś czas – mówimy na pewno o paru ładnych latach – nie okazało się tak jak na granicy z Ukrainą, że szwankuje nam przewóz towarów, bo infrastruktura albo nie domaga, albo jej nie ma. Zawczasu zainwestujmy więc także w infrastrukturę na granicy z Białorusią.

O transporcie intermodalnym z Ukrainą, Białorusią i dalej do Azji rozmawiać będą m.in. uczestnicy kongresu Intermodal in Poland w czerwcu 2026 roku w Janowie Podlaskim.

Newseria/informacja własna

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!