Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TSL Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TSL Biznes.

Rada Unii Europejskiej zatwierdziła właśnie poprawkę do rozporządzenia w sprawie norm emisji CO2 dla producentów samochodów ciężarowych. Nowe przepisy wprowadzają tymczasową elastyczność w zakresie realizacji celów na 2030 rok, choć nie zmieniają długoterminowych założeń. Jest to odpowiedź instytucji UE na zbyt powolny rozwój infrastruktury sprzyjającej mobilności bezemisyjnej. Polscy europarlamentarzyści podkreślają, że jest to dobry sygnał dla całej branży motoryzacyjnej, szczególnie w naszym kraju.
– Najpierw rozpoczęliśmy ogromną, szeroką debatę z naszej inicjatywy, żeby zdjąć zakazy dotyczące samochodów spalinowych i po 2035 roku móc je kupować. To nam się udało, więc pierwszy krok został wykonany. Teraz bierzemy się za samochody ciężarowe i między innymi poluzowanie bardzo ambitnej polityki klimatycznej – mówi Dariusz Joński, poseł do Parlamentu Europejskiego.
Stopniowa redukacja CO2
Prawo unijne ustanowiło pierwsze w historii cele redukcji emisji CO2 dla nowych pojazdów ciężarowych, w tym ciężarówek, autobusów i autokarów. W porównaniu z poziomami z 2019 roku redukcja ma wynieść kolejno 15 proc. od 2025 roku, 45 proc. od 2030 roku i 90 proc. w 2040 roku. Producenci dążą do osiągnięcia tych celów poprzez wprowadzenie na rynek większej liczby ciężarówek elektrycznych zasilanych akumulatorami oraz jednoczesną poprawę efektywności paliwowej pojazdów z silnikami spalinowymi.
Mogą oni gromadzić jednostki emisji, jeżeli ich flota osiąga lepsze wyniki niż określona „ścieżka redukcji”, która jest trajektorią liniową łączącą cele dla kolejnych pięcioletnich okresów. Nowe przepisy przewidują, że w latach 2025–2029 producenci będą mogli gromadzić jednostki emisji, jeżeli ich emisje będą niższe od ustalonego dla nich docelowego indywidualnego poziomu, a nie od bardziej rygorystycznej, liniowej ścieżki redukcji. Jak wyjaśnia Rada UE, ta tymczasowa elastyczność ma umożliwić koncernom uzyskanie większej liczby jednostek emisji w latach poprzedzających 2030 rok, a tym samym ułatwić osiągnięcie zgodności z przepisami od 2030 roku. Ma ona również zachęcać do wcześniejszego wprowadzania bezemisyjnych pojazdów ciężkich.

Wolniej niż zakładano
– Dekadę temu myślano, że proces dekarbonizacji, jeśli chodzi o samochody ciężarowe, będzie następował szybciej, że jesteśmy w stanie przejść z samochodów spalinowych na elektryczne. Nawet w niektórych krajach, np. w Niemczech, wybudowano specjalne ładowarki nad autostradą po to, żeby jadący samochód ciężarowy mógł się ładować w trakcie jazdy, nie czekając na postoju – wyjaśnia Dariusz Joński. – Doskonale jednak wiemy, że ponad 98 proc. samochodów ciężarowych to wciąż są jednak pojazdy spalinowe. Ten proces nie postępuje tak szybko, jak by tego chcieli politycy, więc warto to urealnić.
Jak wynika z najnowszego raportu Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), po unijnych drogach w 2024 roku poruszało się 6,2 mln średnich i ciężkich pojazdów o masie powyżej 3,5 t. 96,3 proc. z nich było zasilanych silnikiem Diesla, a tylko 0,3 miało napęd elektryczny.
Zejście na ziemię
– W obszarze transportu ciężarowego polityka idzie jednak w kierunku łagodzenia, delikatnie mówiąc, schodzenia na ziemię. Jest to więc dobry sygnał dla branży motoryzacyjnej, również polskiej. Polska jest dzisiaj numerem jeden, jeśli chodzi o przewoźników w całej Europie – zaznacza europoseł KO. – Być może małe samochody elektryczne sprawdzają się w małych miastach, przy niewielkich zasięgach. Jednak w przypadku ciężarowych to jest nie tylko kwestia wymiany floty, ale jeszcze zbudowania ogromnej infrastruktury, która dzisiaj nie jest na to gotowa. Jest to więc pieśń przyszłości. Zobaczymy, ale teraz trzeba ratować miejsca pracy i firmy.
Z danych Eurostatu wynika, że Polska jest liderem pod względem wielkości przewozu towarów transportem drogowym. Ich łączny wolumen w 2024 roku wyniósł nieco ponad 368 mld tonokilometrów. To blisko 20 proc. całego przewozu we wszystkich państwach członkowskich (Niemcy – 15 proc.). Ponadto zgodnie z danymi ACEA w naszym kraju znajduje się 841 545 ciężarówek. Więcej mają tylko Włochy (988 165) i Niemcy (969 920).

Z drogi na tory
– Jednocześnie dyskutujemy na temat wydłużenia samych przyczep i naczep – mówi europoseł Joński. – To jest bardzo istotne, ponieważ możemy zabrać na naczepę więcej niż do tej pory. Dodatkowo w Polsce rozbudowujemy miejsca, gdzie można przerzucać towary z tirów na tory. Przykładem są chociażby Karsznice w Zduńskiej Woli.
Oddany do użytku jesienią 2023 roku terminal multimodalny Zduńska Wola – Karsznice znajduje się na styku głównej europejskiej linii komunikacyjnej wschód–zachód oraz trasy północ–południe łączącej m.in. Adriatyk, Bałtyk oraz Morze Północne. Umożliwia m.in. przeładunek i składowanie naczep i nadwozi wymiennych czy też przeładunek i składowanie kontenerów próżnych i ładownych z przesyłką neutralną i niebezpieczną.
Najnowszy raport Dun & Bradstreet pokazuje, że skutki kryzysu w Cieśninie Ormuz polska gospodarka odczuwa przede wszystkim tam, gdzie zaczynają [...]
XIV Międzynarodowe Forum Transportowego FRACHT 2026 w Sopocie jasno pokazało, że w świecie wojen, napięć geopolitycznych i zakłóceń globalnych szlaków [...]
Podwyżki stawek systemu e-TOLL oraz rozszerzenie sieci dróg płatnych od lutego 2026 r. znacząco zwiększyły koszty działalności firm transportowych. Jak [...]
Do zespołu DHL Supply Chain dołączył w marcu Bernard Wierzbik, który objął stanowisko dyrektora zarządzającego DHL Supply Chain Polska. [...]
Do końca 2026 roku Polska może dysponować nawet 39 mln m² nowoczesnej powierzchni magazynowej – wynika z prognozy polskiego rynku [...]
Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz ograniczenia w przestrzeni powietrznej w regionie miały bezpośredni wpływ na funkcjonowanie międzynarodowego transportu i [...]
Przeprowadzka do nowego magazynu to jeden z najbardziej wymagających etapów w rozwoju przedsiębiorstwa, w którym kluczowe jest zachowanie pełnej ciągłości [...]
Jak oceniają eksperci, w 2026 roku europejski sektor e-commerce przechodzi transformację z fazy szybkiego wzrostu w erę większej efektywności oraz [...]
Frigo Logistics, operator logistyczny specjalizujący się w obsłudze produktów wymagających kontrolowanej temperatury, oficjalnie zakończył rozbudowę swojego centrum dystrybucyjnego w Radomsku. [...]
Opertor logistyczny Rohlig SUUS Logistics powołał Piotra Zborowskiego na stanowisko członka zarządu. Będzie odpowiedzialny m.in. za logistykę kontraktową, krajowy transport [...]
Brexit dla brytyjskiego e-commerce przestał być tematem politycznym. Dziś tamtejsze sklepy internetowe liczą jego skutki: wydłużony czas dostawy, wyższy koszt [...]
Z perspektywy operacji logistycznych w Polsce, nie widać na razie bezpośrednich zakłóceń wynikających z konfliktu w Zatoce Perskiej. Mamy [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!