#ad

Reforma celna UE: branżę TSL czekają wydatki

Reforma celna UE: branżę TSL czekają wydatki

Unijny kodeks celny przechodzi cyfrową rewolucję, która w 2026 roku wchodzi w decydującą fazę wdrażania. Celem jest uproszczenie formalności i przyspieszenie ruchu towarów na granicach. Zamiast tradycyjnych, papierowych deklaracji, kluczowe staje się przesyłanie danych w czasie rzeczywistym. Dla logistyki oznacza to płynniejsze łańcuchy dostaw, ale też konieczność szybkiego dostosowania systemów IT.

– To ważny moment dla tysięcy firm działających w handlu międzynarodowym. Muszą przygotować się na największą transformację systemu celnego od dekad – mówi Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.

Cyfrowy hub zamiast dziesiątek systemów

Fundamentem zmian jest EU Customs Data Hub – centralny system zarządzania informacją celną. Zgodnie z harmonogramem przyjętym przez Parlament Europejski, platformy e-commerce zaczną raportować tam dane już w 2028 roku. Do końca 2032 roku hub stanie się obowiązkowy dla wszystkich importerów, co pozwoli na wyłączenie starych, krajowych systemów informatycznych.

Według analiz Komisji Europejskiej, nowe rozwiązanie pozwoli organom celnym na analitykę ryzyka z wyprzedzeniem (często zanim towar opuści kraj nadania). Dzięki temu logistyka stanie się bardziej przewidywalna, ponieważ system wyłapie nieścisłości bez blokowania rzetelnych transportów na terminalach.

Koniec z limitem 150 euro już teraz

Najważniejszą zmianą odczuwalną dla rynku w 2026 roku jest faktyczna likwidacja zwolnienia z cła dla towarów o wartości poniżej 150 euro. Unia Europejska wprowadziła ryczałtowe stawki celne dla najtańszych przesyłek, aby ukrócić nieuczciwą konkurencję ze strony azjatyckich gigantów e-commerce. Odpowiedzialność za naliczenie i odprowadzenie cła spoczywa teraz na platformach sprzedażowych (tzw. deemed importers), a nie na kurierach czy kupujących.

Kosztowne wdrożenie i status „Trust and Check”

Mimo obietnic uproszczeń, branża transportowa stoi przed wyzwaniem wysokich kosztów. Eksperci Deloitte Polska wskazują, że przejście na nowy model wymaga dużych inwestycji w infrastrukturę cyfrową. – Przed branżą TSL stoi bezprecedensowe wyzwanie technologiczne i organizacyjne. Firmy muszą nie tylko zainwestować w dostosowanie swoich systemów IT do nowych standardów, ale także przygotować się na utratę części dotychczasowych uproszczeń celnych – dodaje Joanna Porath.

Szczególną nowością jest kategoria „Trust and Check” (T&C). To status dla najbardziej wiarygodnych firm, które w zamian za przyznanie organom celnym pełnego, zdalnego wglądu w swoje systemy magazynowe i logistyczne w czasie rzeczywistym, mogą liczyć na niemal całkowite zniesienie fizycznych kontroli granicznych.

Kluczowe zmiany w unijnym systemie celnym:

● EU Customs Data Hub: jeden, centralny portal zamiast 27 systemów krajowych (pełne wdrożenie do 2032 r.).

● Likwidacja progu 150 euro: obowiązek celny dla każdej paczki spoza UE od 2026 roku.

● Status „Trust and Check”: „Zielone światło” na granicach dla firm z transparentnymi systemami IT.

● Odpowiedzialność platform: Allegro, Amazon czy Temu przejmują obowiązki celne od klientów indywidualnych.

● Kontrole prewencyjne: Przesunięcie nadzoru z pojedynczej paczki na stały monitoring przepływu danych u certyfikowanych operatorów.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!