#ad

85% doświadcza opóźnień w płatnościach. Sprawdzamy, jak działa SafePay od Trans.eu

85% doświadcza opóźnień w płatnościach. Sprawdzamy, jak działa SafePay od Trans.eu

Zatory płatnicze to dziś jedno z największych zagrożeń firm transportowych w Polsce. Jak wynika z danych przytaczanych przez Trans.eu i Pactus.eu, aż 85 proc. polskich firm transportowych deklaruje, że terminy płatności powyżej 30 dni poważnie wpływają na ich działalność, a 62 proc. przewoźników regularnie doświadcza opóźnień w rozliczeniach.

Odpowiedzią na ten problem jest SafePay, usługa Trans.eu, która gwarantuje przewoźnikom wypłatę minimum 90 proc. wartości frachtu, jeśli zleceniodawca nie zapłaci w terminie. Sprawdzamy, jak mechanizm działa w praktyce i co na jego temat mówią przedstawiciele firm, które już skorzystały z usługi.

Branża na granicy płynności

Transport to sektor o wyjątkowo trudnej strukturze finansowej. Koszty bieżące, jak paliwo, wynagrodzenia kierowców, czy raty leasingowe wymagają natychmiastowej zapłaty. Tymczasem na rozliczenie wykonanej usługi przewoźnik czeka nierzadko kilkadziesiąt dni. Problem pogłębiają dodatkowo asymetryczne kary umowne, z którymi regularnie mierzy się 76% przewoźników, oraz termin płatności liczony od dnia dostarczenia papierowych dokumentów, z czym spotyka się aż 96% firm.

W efekcie nawet dobrze zarządzane przedsiębiorstwo transportowe może w ciągu kilku tygodni znaleźć się na granicy wypłacalności bez żadnego zawinionego błędu po swojej stronie. Przy niskich marżach, typowych dla branży TSL, pojedyncza niezapłacona faktura potrafi zniwelować zysk z wielu zrealizowanych zleceń. To właśnie w odpowiedzi na tę systemową lukę Trans.eu uruchomił usługę SafePay.

Jak działa SafePay krok po kroku

Mechanizm SafePay opiera się na weryfikacji, która odbywa się jeszcze przed zawarciem transakcji. Zanim zleceniodawca otrzyma na platformie oznaczenie SafePay przy swoich ofertach, przechodzi wieloetapową ocenę: weryfikację formalno-prawną (rejestry publiczne, licencje, struktura firmy), analizę wiarygodności finansowej (wywiadownie gospodarcze, rejestry dłużników, historia płatności), a także ocenę historii współpracy w ramach Pactus, Transcash i samej platformy Trans.eu.

Gdy przewoźnik zrealizuje transport i nie otrzyma zapłaty w terminie, może złożyć wniosek o wypłatę gwarancji. Wniosek składa elektronicznie, 24 godziny na dobę, w ciągu 21 dni od upływu terminu płatności faktury. Do wniosku potrzebne są: faktura VAT, zlecenie transportowe, dokumenty przewozowe (CMR) oraz potwierdzenie ich nadania do płatnika. Pactus.eu, działający w imieniu Trans.eu, weryfikuje zgłoszenie pod kątem tego, czy transport faktycznie się odbył i czy nie jest przedmiotem sporu, a następnie przedstawia ofertę kwoty gwarancji. Po jej akceptacji, na co przewoźnik ma 7 dni, następuje wypłata minimum 90 proc. wartości faktury. Dalszą windykację należności od dłużnika przejmuje już Pactus.

Model kosztowy jest zbudowany w formule pay-on-claim: brak opłat rejestracyjnych, brak abonamentu, zero kosztów wstępnych. Przewoźnik otrzymuje kwotę wynegocjowaną na platformie pomniejszoną o koszty operacyjne do 10% plus VAT.

„SafePay nie jest usługą stricte komercyjną. Jej celem jest zabezpieczenie użytkowników platformy, a nie generowanie zysku dla Trans.eu. Te 10 proc. to koszt wzięcia odpowiedzialności za ryzyko niewypłacalności kontrahenta”

– mówi Damian Michalecki, Sales Customer Success & Marketing Field Leader w Pactus.eu.


Jak podkreśla Michalecki, szybkość działania jest jednym z kluczowych elementów usługi. Najszybsza zrealizowana wypłata nastąpiła 2,5 godziny od rejestracji wniosku do zlecenia przelewu. Dziś z opcji wypłaty gwarancji może korzystać około 60 tys. firm działających na platformie Trans.eu, a blisko dwie na trzy oferty ładunków publikowane na giełdzie mają już oznaczenie SafePay.

Czym SafePay różni się od innych rozwiązań

Na rynku funkcjonują podobne mechanizmy, m.in. na platformach Timocom czy Teleroute. Zasadnicza różnica leży w modelu finansowym. Część dostępnych rozwiązań opiera się na opłatach pobieranych z góry od przewoźnika, sięgających od 1,7 do niemal 5 proc. wartości frachtu, niezależnie od tego, czy do problemu z płatnością w ogóle dojdzie. Przy marżach typowych dla transportu taki koszt potrafi pochłonąć cały zysk ze zlecenia. SafePay nie wiąże się z żadnymi kosztami początkowymi po stronie przewoźnika. Warunkiem skorzystania z gwarancji jest wyłącznie obustronna, potwierdzona transakcja na platformie Trans.eu.

Warto też odróżnić SafePay od faktoringu: faktoring dotyczy faktur przed terminem płatności, natomiast SafePay uruchamiany jest dopiero, gdy termin płatności już minął, a zleceniodawca nie uregulował należności.

Flash Logistic: SafePay jako argument w budowaniu zaufania

Flash Logistic, firma spedycyjno-transportowa działająca na rynku od siedmiu lat i zatrudniająca około 50 spedytorów w oddziałach w Kaliszu, Łodzi i Warszawie, dołączyła do SafePay jako jedna z pierwszych firm w programie pilotażowym. Jak podkreśla Karol Kupczak, Dyrektor ds. transportu w Flash-Logistic sp. z o.o., dla firmy kluczowe było przyspieszenie weryfikacji nowych przewoźników i skrócenie czasu potrzebnego na obsadzenie transportu ładunkiem.

SafePay przede wszystkim daje gwarancję, że firma została zaudytowana przez podmiot zewnętrzny, widzi aktualną sytuację finansową firmy na dany dzień i jest w stanie zagwarantować za nią płatność

„SafePay przede wszystkim daje gwarancję, że firma została zaudytowana przez podmiot zewnętrzny, widzi aktualną sytuację finansową firmy na dany dzień i jest w stanie zagwarantować za nią płatność”

– mówi Kupczak.

Co istotne, w całej historii współpracy Flash Logistic z SafePay nie doszło do sytuacji, w której gwarancja musiałaby zostać uruchomiona, a mimo to firma odczuwa realne korzyści z uczestnictwa w programie: szybsze obsadzanie ładunków, więcej odpowiedzi na publikowane oferty oraz łatwiejsze pozyskiwanie nowych przewoźników.

„Ci, którzy już nas znali, i tak wiedzieli, że jesteśmy rzetelną firmą. Natomiast nowi chętniej korzystają z naszej usługi, dzięki czemu udaje się zacieśnić relację. SafePay często stanowi dodatkowy argument przemawiający za podjęciem współpracy”

– dodaje Kupczak.

Przypadek Flash Logistic pokazuje, że wartość SafePay nie ogranicza się do sytuacji kryzysowych. Oznaczenie działa też prewencyjnie, jako sygnał wiarygodności przyspieszający codzienną współpracę na giełdzie transportowej.

Globat Logistics: gwarancja w akcji

nny scenariusz zilustrowała sytuacja firmy Globat Logistics, 12-osobowego zespołu transportowo-spedycyjnego dysponującego dziesięcioma pojazdami, obsługującego transport międzynarodowy na terenie Unii Europejskiej, Szwajcarii i Norwegii. Firma przyjęła zlecenie od kontrahenta z dobrą historią ocen na platformie. Tuż przed upływem terminu płatności w systemie zaczęły jednak pojawiać się pierwsze negatywne opinie o tym zleceniodawcy.

Po dwóch dniach opóźnienia firma Globat Logistics rozpoczęła samodzielną windykację, która przez trzy tygodnie nie przynosiła efektów. Dopiero gdy sprawa trafiła do windykacji prowadzonej przez Pactus.eu, firma dowiedziała się, że zlecenie było objęte programem SafePay.

„Wtedy dowiedzieliśmy się, że kontrahent był objęty programem SafePay, więc od razu z tego skorzystaliśmy”

– relacjonuje Bartosz Fornal, Head of Operations w Globat Logistics Sp. z o.o.

Środki trafiły na konto firmy już następnego dnia po decyzji o skorzystaniu z gwarancji. Łącznie trzy dni od zgłoszenia do windykacji Trans.eu. Kontrahent, który nie uregulował płatności, zniknął później całkowicie z rynku.

„Przez 90 dni sytuacja finansowa nawet bardzo dobrze usytuowanej firmy może zmienić się diametralnie. To ryzyko, które niestety niesie ze sobą długi termin płatności”

– auważa Fornal, odnosząc się do typowych w branży terminów rozliczeń, które w praktyce potrafią wydłużyć się nawet do 90 dni.

Co ważne, w Globat Logistics SafePay funkcjonuje jako uzupełnienie, a nie substytut własnych procedur weryfikacji kontrahentów. Firma równolegle korzysta z rozwiązań finansowania krótkoterminowego, takich jak Bonabanco czy Transcash, by dodatkowo zabezpieczać płynność finansową.

Ta ikonka przy wystawionym ładunku, przy firmie, że jest ona objęta programem SafePay, jest dodatkowym, bardzo dużym atutem. Pozwala wziąć ten ładunek z czystym sumieniem i z pewnością, że pieniądze za wykonaną usługę na pewno do nas trafią

„Ta ikonka przy wystawionym ładunku, przy firmie, że jest ona objęta programem SafePay, jest dodatkowym, bardzo dużym atutem. Pozwala wziąć ten ładunek z czystym sumieniem i z pewnością, że pieniądze za wykonaną usługę na pewno do nas trafią”

– podsumowuje Fornal

Co to oznacza dla rynku TSL

Rosnący udział ofert oznaczonych SafePay (już blisko dwie na trzy publikowane na Trans.eu) sugeruje, że mechanizmy gwarancji płatności mogą stawać się nowym standardem bezpieczeństwa transakcji w branży transportowej, a nie jedynie dodatkiem dla wybranych klientów.

Dla przewoźników oznacza to możliwość podejmowania współpracy z nowymi kontrahentami bez konieczności budowania długiej historii relacji, a więc łatwiejszy dostęp do nowych tras i rynków, w tym rosnącej wymiany handlowej między Europą Środkowo-Wschodnią a zachodnią częścią kontynentu. Dla zleceniodawców z kolei oznaczenie SafePay staje się argumentem zwiększającym konkurencyjność. Sygnałem wiarygodności, który realnie przekłada się na szybsze pozyskanie przewoźnika i większą liczbę odpowiedzi na publikowane oferty.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!