#ad

EUDR w łańcuchach dostaw: nowe obowiązki dla logistyki

EUDR w łańcuchach dostaw: nowe obowiązki dla logistyki

Wdrożenie unijnego rozporządzenia EUDR mającego ograniczyć wylesianie zostało przesunięte o rok. Duże i średnie firmy będą musiały stosować przepisy od 30 grudnia 2026 r., a mikro i małe od 30 czerwca 2027 r. Dla operatorów logistycznych i magazynowych oznacza to krótki czas na dostosowanie procedur, systemów i szkoleń, zanim nowe obowiązki zaczną realnie wpływać na codzienne operacje.

Choć przepisy formalnie dotyczą producentów i importerów, branża logistyczna podkreśla, że to właśnie operatorzy magazynowi, transportowi i spedycyjni będą musieli mierzyć się z ich praktycznym wdrożeniem.

Jak wskazuje CLECAT, czyli Europejskie Stowarzyszenie Spedycji, Transportu, Logistyki i Usług Celnych, EUDR przenosi część kontroli zgodności na podmioty, które nie mają realnego wpływu na pochodzenie towaru, a jedynie go obsługują. Organizacja zwraca uwagę, że operator logistyczny nie jest w stanie samodzielnie zweryfikować danych geolokalizacyjnych plantacji czy lasu, a mimo to ponosi ryzyko operacyjne, jeśli dokumentacja okaże się niepełna.

Zmiany w umowach logistycznych

Podobne stanowisko prezentuje Polska Izba Spedycji i Logistyki (PISiL), która w swoich analizach podkreśla, że EUDR wymusi zmiany w umowach logistycznych. Według Izby standardem staną się zapisy umożliwiające wstrzymanie przyjęcia towaru do magazynu lub transportu w przypadku braku numeru referencyjnego DDS. Dla operatorów oznacza to konieczność zarządzania konfliktami z klientami i ryzykiem przestojów.

Eksperci rynku IT dla logistyki, m.in. zrzeszeni wokół GS1 Polska, zwracają uwagę na techniczny wymiar regulacji. EUDR wymaga ścisłego powiązania partii towaru z dokumentacją cyfrową, co oznacza konieczność modyfikacji systemów WMS i TMS. W wielu firmach obecne systemy nie są przygotowane na przypisywanie numerów DDS do jednostek logistycznych ani na ich długoterminowe archiwizowanie.

Z kolei Europejska Federacja Pracowników Transportu (ETF) sygnalizuje ryzyko spowolnienia łańcuchów dostaw, zwłaszcza w imporcie spoza UE. Organizacja wskazuje, że w krajach trzecich dostęp do danych wymaganych przez EUDR bywa ograniczony, co może prowadzić do opóźnień już na etapie odprawy lub przyjęcia towaru do magazynu w Europie.

Odroczenie nie rozwiązuje problemu

Branża jest zgodna co do jednego: odroczenie terminu stosowania przepisów nie rozwiązuje problemu. Jak podkreślają zarówno organizacje europejskie, jak i krajowe, najbliższe miesiące powinny zostać wykorzystane na audyt obsługiwanych towarów, aktualizację procedur operacyjnych i przygotowanie pracowników liniowych, którzy jako pierwsi będą mierzyć się z nowymi wymaganiami.

EUDR nie jest regulacją, która pozostanie na poziomie deklaracji. Dla logistyki oznacza realne zmiany w procesach przyjęć, składowania i dystrybucji towarów – oraz nową odpowiedzialność, która wykracza poza tradycyjnie rozumianą rolę operatora.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!