#ad

Od kolei po lotnictwo. Jak firmy dobierają transport do potrzeb biznesu?

Od kolei po lotnictwo. Jak firmy dobierają transport do potrzeb biznesu?

Ponad dwukrotnie wzrosła w ciągu ostatniej dekady liczba TEU* przewożonych koleją w ramach transportu intermodalnego w Polsce. Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w 2015 r. było to 1,15 mln TEU, a w 2024 r. już 2,72 mln. W tym samym czasie udział intermodalu w pracy przewozowej kolei zwiększył się z 7,3 do 16,1 proc. Wzrost liczby realizacji w tym obszarze obserwuje również FM Logistic. Między pierwszym a drugim kwartałem 2026 r. liczba europejskich transportów intermodalnych operatora zwiększyła się o ponad 33 proc.

Rozwój transportu intermodalnego w Polsce wpisuje się w szersze zmiany zachodzące na europejskim rynku przewozów towarowych. Dane Eurostatu wskazują na rosnącą rolę intermodalności w Europie, szczególnie w transporcie kolejowym i morskim.

Dobór transportu zależy od potrzeb biznesu

Z rozwiązań intermodalnych korzystają firmy z różnych sektorów, m.in. FMCG, dóbr konsumenckich, chemii gospodarczej, meblarstwa czy elektroniki. O możliwości zastosowania takiego modelu decyduje jednak nie sama branża, lecz charakter konkretnego przewozu – m.in. ilość i rodzaj ładunku, kierunek, wymagany czas dostawy oraz dostępność odpowiednich połączeń kolejowych

Każda gałąź transportu odpowiada na inne wymagania operacyjne. Transport morski znajduje zastosowanie przede wszystkim w przewozach międzykontynentalnych, lotniczy pozwala skrócić czas dostawy, a drogowy zapewnia elastyczność na krótszych trasach i w obsłudze pierwszego oraz ostatniego odcinka przewozu. Kolej może być wykorzystywana na dłuższych dystansach, samodzielnie lub jako część przewozu łączącego różne środki transportu.

– Nie ma jednego modelu, który sprawdzi się w każdym przypadku. Dlatego punktem wyjścia jest rozmowa z klientem i określenie, które parametry są dla niego najważniejsze. Dopiero wtedy możemy zdecydować, czy optymalnym rozwiązaniem będzie wykorzystanie jednej gałęzi transportu, czy połączenie kilku w ramach jednej operacji – podkreśla Łukasz Łasa, Business Development Manager – Multimodal Transport, FM Logistic.

Transport a cele dekarbonizacyjne

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że sektor transportu odpowiada za około jedną czwartą emisji gazów cieplarnianych w UE. Jednocześnie kolej generuje zaledwie 0,3 proc. emisji całego sektora transportowego, mimo że odpowiada za 16,6 proc. przewozów towarowych w transporcie wewnątrzunijnym. Sposób organizacji przewozów ma więc znaczenie także z perspektywy realizacji celów dekarbonizacyjnych przedsiębiorstw. Niska emisyjność kolei sprawia, że jej wykorzystanie – również jako elementu rozwiązań intermodalnych – może wspierać ograniczanie śladu węglowego łańcuchów dostaw.

– Potrzeba ograniczania śladu węglowego w branży transportowej nie oznacza konieczności całkowitej rezygnacji z przewozów drogowych. W wielu przypadkach optymalnym rozwiązaniem może okazać się połączenie różnych gałęzi w ramach jednego kierunku. W modelu intermodalnym kolej może odpowiadać za dłuższy odcinek trasy, a transport drogowy za jej pierwszy i ostatni etap. Dodatkowo można nadal wspierać się transportem drogowym dla pilnych dostaw. W ten sposób ograniczana jest emisyjność przewozu tam, gdzie pozwalają na to warunki operacyjne i wymogi klienta, bez rezygnacji z elastyczności potrzebnej do realizacji dostawy – wyjaśnia Łukasz Łasa z FM Logistic.

Co dalej? Perspektywy na drugie półrocze 2026 r.

Sytuacja gospodarcza i geopolityczna, koszty, dostępność połączeń oraz cele związane z ograniczaniem emisji gazów cieplarnianych pozostaną istotnymi elementami wpływającymi na organizację przewozów w drugiej połowie 2026 r. Z perspektywy rynku jednym z obszarów, które warto obserwować, będzie dalszy rozwój transportu intermodalnego.

– W drugiej połowie roku spodziewamy się dalszego rozwoju transportu intermodalnego, szczególnie na kierunkach europejskich. Duży potencjał widzimy m.in. w połączeniach z Francją i Hiszpanią. Analizujemy również możliwości rozwoju połączeń obejmujących Rumunię, Serbię i Bułgarię oraz ich powiązania z Europą Zachodnią. Chcemy w ten sposób stopniowo rozszerzać mapę kierunków, na których kolej może być łączona z innymi gałęziami transportu – wskazuje Łukasz Łasa.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!