#ad

Teleroute 2024: Wzrost o 128%! Kryzys to nie przeszkoda by działać.

Teleroute 2024: Wzrost o 128%! Kryzys to nie przeszkoda by działać.

Rok 2024 nie był łaskawy dla branży transportowej – recesja w Niemczech, słabnące euro, rosnące koszty pracy, ekologiczne zobowiązania i niepewność polityczna, zwłaszcza związana z wyborami w USA, postawiły wielu przewoźników przed koniecznością przedefiniowania swojej strategii. W tym trudnym krajobrazie gospodarczym jednym z jasnych punktów okazała się europejska giełda transportowa Teleroute, która urosła aż o 128%.

To nie tylko statystyczny sukces. To dowód na to, że elastyczność i szybka reakcja na zmiany mogą być dziś najcenniejszym zasobem w TSL. 

Boom na frachty 

W porównaniu z rokiem 2023, w 2024 roku na giełdzie Teleroute odnotowano ogromny wzrost liczby ofert ładunków zarówno krajowych (+50%), jak i międzynarodowych – aż o 190%. Ogólnie wzrost wyniósł 128%! Szczególnie imponująco wyglądają dane dotyczące relacji Polska – Europa Zachodnia: 

  • Polska–Niemcy: +1228% 
  • Polska–Hiszpania: +1038% 
  • Polska–Włochy: +956% 
  • Polska–Francja: +724% 
  • Rynek krajowy: +527% 

Imponujące są też wzrosty w transporcie powrotnym: 

  • Niemcy–Polska: +1492% 
  • Hiszpania–Polska: +1243% 
  • Włochy–Polska: +410% 
  • Francja–Polska: +374% 

Również inne relacje wyglądają zachęcająco: Niemcy – Szwajcaria 207%, Niemcy – Francja +120%, Włochy – Belgia +257%, Włochy – Francja +125%, Francja – Niemcy + 182%, Francja – Włochy +133%, Hiszpania – Niemcy +353%. 

Skąd tak imponujący wzrost liczby ofert ładunków na Teleroute – szczególnie w relacjach z Niemcami, Francją, Włochami i Hiszpanią? Odpowiedź jest złożona – i pokazuje, że za tymi liczbami stoją nie tylko cyferki, ale konkretne decyzje rynkowe. 

Po pierwsze: w czasach niepewności firmy transportowe coraz częściej sięgają po ładunki spotowe. Co ciekawe z jednej strony zleceniodawcy chcą korzystać z serwisu firm transportowych w formule długoterminowej powołując się na korzyści płynące z takiej współpracy (lepsze dopasowanie do potrzeb, mniej kłopotów wynikających z onboardingu), ale chętnie sięgają po oferty spotowe (bywa, że stawka jest niższa niż kontraktowa, brak wolnych pojazdów). Giełda staje się narzędziem elastycznego zarządzania zleceniami. 

Po drugie: wielu przewoźników przenosi się z mniej efektywnych platform na Teleroute, doceniając automatyzację, wysokie standardy bezpieczeństwa i brak pośredników. Wreszcie: kurczenie się oferty wolnych przestrzeni ładunkowych, ale też większa aktywność przewoźników z Europy Środkowo-Wschodniej na zachodnich trasach, a także nadal utrzymująca się wymiana towarowa w samej UE – mimo spowolnienia gospodarczego – sprawiają, że relacje takie jak Niemcy–Hiszpania, Francja–Polska czy Włochy–Belgia notują wzrosty. To nie chwilowy skok, to dobrze zaplanowany zwrot w kierunku cyfrowej, efektywnej logistyki. Teleroute działa dziś jak sejsmograf rynkowych nastrojów – pokazuje nie tylko, gdzie są frachty, ale gdzie bije puls europejskiej logistyki. 

Automatyzacja napędza wzrost 

Równolegle do boomu ładunkowego, platforma odnotowała aż 329% wzrost liczby pojazdów zgłaszanych przez przewoźników. Co ważne, to nie tylko efekt „koniunktury” – ale przede wszystkim zasługa automatyzacji, którą Teleroute rozwija w odpowiedzi na oczekiwania rynku. 

Dzięki integracji z zewnętrznymi systemami TMS i nowym funkcjom, użytkownicy mogą automatycznie publikować zarówno ładunki, jak i pojazdy – bez konieczności ręcznego wprowadzania danych. To znacząco przyspiesza pracę, ogranicza ryzyko błędów i pozwala lepiej zarządzać dużą liczbą zleceń. – Teleroute to coś więcej niż giełda – to bezpieczna, międzynarodowa społeczność przewoźników i spedytorów, którzy współpracują ze sobą w oparciu o sprawdzone standardy i technologie. Naszym celem jest, by każde kliknięcie na platformie zbliżało użytkownika do szybszej realizacji zlecenia i większych zysków – Joanna Zielińska, Sales Director PL & EE w Teleroute.

Wiarygodność, która pracuje na zysk 

W świecie, gdzie stawki kontraktowe i spotowe zmieniają się jak w kalejdoskopie, jakość oferty staje się kluczowa. Teleroute nie tylko zwiększa dostępność ładunków, ale też zapewnia transparentność i eliminację pośredników, co przekłada się na: 

  • wyższe stawki frachtowe, 
  • krótsze łańcuchy płatnicze, 
  • szybsze rozliczenia, 
  • i większe zaufanie. 

Wysokie standardy weryfikacji partnerów, eliminacja kopiowania ofert oraz funkcja MFA (Multi-Factor Authentication) dodatkowo wzmacniają bezpieczeństwo użytkowników. 

Strategia na 2025: Dywersyfikacja i ekspansja 

W kontekście wciąż trudnej sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej – zwłaszcza w Niemczech i Francji – wielu ekspertów rekomenduje dywersyfikację kierunków działania. Z danych wynika jasno – przewoźnicy korzystają z dawnych tras, ale też eksplorują nowe kierunki. Wzrosty na relacjach Niemcy–Hiszpania (+372%), Włochy–Niemcy (+354%) czy Francja–Szwajcaria (+237%) wskazują na rozszerzanie działań. Teleroute pozwala w łatwy sposób monitorować trendy także w relacjach mniej popularnych, ale zyskujących na znaczeniu: Skandynawia, kraje bałtyckie, Bałkany, dając tym samym przewagę konkurencyjną. Dodatkowe wsparcie zapewniają indywidualni opiekunowie kont, którzy dostarczają aktualnych informacji o rynku i pomagają w optymalizacji działań na giełdzie. 

Connecta – logistyka oparta na relacjach 

Doraźne frachty to za mało, by zbudować odporność na kryzysy. Dlatego Alpega – operator Teleroute – rozwija także Connecta, otwartą sieć logistyczną, która pomaga przewoźnikom: 

  • promować swoje usługi wśród zleceniodawców, 
  • zdobywać nowych partnerów biznesowych, 
  • nawiązywać długoterminowe relacje bez pośredników. 

Twarde dane, twarda przewaga 

Z Teleroute korzysta dziś ponad 85 tys. aktywnych firm w 29 krajach, a każdego dnia publikowanych jest ponad 350 tys. ofert ładunków i pojazdów. To nie tylko liczby – to dowód na skalę, zaufanie i jakość usług. 

W czasach, gdy każdy kilometr i każda godzina mają znaczenie, szybki dostęp do jakościowych frachtów, zautomatyzowane procesy i wysoki poziom bezpieczeństwa mogą zdecydować o być albo nie być firmy transportowej. 

Nie czekaj. Działaj. 

W czasie spowolnienia gospodarczego, napięć geopolitycznych i niepewności polityki USA warto intensyfikować działania i postawić na elastyczność. Nie ma już miejsca na bierne oczekiwanie – trzeba aktywnie poszukiwać nowych możliwości, rynków i rozwiązań – dodaje Joanna Zielińska. 

I właśnie na tej aktywności opiera się strategia Teleroute. W świecie zmiennych stawek, niepewnych kontrahentów i niedoboru kierowców – to technologia, bezpieczeństwo i skala budują przewagę. 

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!