Bądź na bieżąco – informator branżowy
Zapisz się na newsletter TSL Biznes i otrzymuj najnowsze informacje z branży oraz premierowe, bezpłatne e-wydania czasopisma TSL Biznes.

Najnowszy projekt ustawy regulującej zasady wdrożenia w Polsce przepisów Pakietu Mobilności komentuje Maciej Wroński, prezes organizacji pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP).
Po wielu miesiącach oczekiwań Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło na przełomie lipca i sierpnia br. projekt ustawy, która ma na celu wdrożenie w Polsce przepisów Pakietu Mobilności. Niestety wbrew wspólnym postulatom ogólnopolskich organizacji zrzeszających przewoźników drogowych (OZPTD, PIGTSiS, ZMPD i TLP) resort transportu nie nawiązał współpracy przy opracowaniu tego projektu z reprezentującymi transportowych pracodawców przedstawicielami branży. Głos społeczny znalazł jednak uznanie urzędników, gdyż praktycznie wszystkie (oprócz jednego) nowe rozwiązania proponowane w zmienianej ustawie o czasie pracy kierowców są realizacją wniosków… związków zawodowych motorniczych i kierowców!
Największym rozczarowaniem branży związanym z przedłożonym projektem jest brak jakichkolwiek rozwiązań, które ograniczałyby wzrost kosztów pracy kierowców, wymuszony wchodzącymi w życie już od 2 lutego 2022 r. przepisami Pakietu Mobilności. Trzeba uczciwie powiedzieć, że przeciwko tym rozwiązaniom na etapie unijnych prac legislacyjnych protestował też polski Rząd. Niestety zaproponowane w projekcie rozwiązania, a także brak odpowiednich mechanizmów ochronnych świadczą, że przychylność i troska o los polskiego transportu drogowego ze strony administracji rządowej już się wyczerpała.
Szczegółowa analiza zaproponowanych rozwiązań wykonana przez Związek pracodawców „Transport i Logistyka Polska” pokazuje, że skumulowane konsekwencje Pakietu Mobilności oraz konsekwencje realizacji postulatów polskich związków zawodowych kierowców (zawarte w projekcie) kosztować będą branżę transportową dodatkowe 30 miliardów złotych rocznie. Takiego wzrostu kosztów branża nie wytrzyma i w konsekwencji trzeba się będzie liczyć z:
Niezależnie od skutków zaproponowanej regulacji dla branży transportu drogowego, warto wskazać na trudne w tym momencie do oszacowania konsekwencje dla całej gospodarki narodowej oraz dla finansów publicznych. Wzrost kosztów transportu, zmniejszenie podaży usług transportowych, zmniejszenie elastyczności pracy przewozowej oznaczać będą poważne problemy dla przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych, korzystających z usług przewoźników, a w szczególności dla tych, którzy eksportują polskie towary na rynek Unii Europejskiej. Ponieważ przepisy ustawy o czasie pracy kierowców stosuje się do wszystkich zawodowych kierowców, a nie tylko do tych, którzy pracują na rzecz transportu drogowego, ze wzrostem kosztów musi się liczyć każda firma i każdy podmiot (także publiczny) zatrudniający takich pracowników. Należy mieć świadomość, że tak poważny wzrost kosztów transportu wygeneruje na polskim krajowym rynku silny impuls inflacyjny.
Czy jest to realizacja świadomej polityki państwa, na co wskazywałyby nieoficjalne wypowiedzi jednego z urzędników tłumaczącego w rozmowach prywatnych, że została podjęta decyzja polityczna o zwiększeniu wpływów od przewoźników do budżetu państwa i do ZUS, a autorzy projektu byli jedynie wykonawcami tych poleceń? Czy też jest to manipulacja, mająca na celu ukrycie i usprawiedliwienie prywatnej wojny tej osoby z branżą i z jej przedstawicielami? A może po prostu brak wyobraźni i niezrozumienie obiektywnych mechanizmów społeczno-gospodarczych?
Odpowiedzi na te pytania nie znamy. Jeżeli jednak projektodawcy przyświecał cel fiskalny, to spotka go głębokie rozczarowanie. Aby płacić podatki i odprowadzać składki na ubezpieczenia zdrowotne, pracodawcy zobowiązani do ich uiszczania muszą prowadzić działalność gospodarczą i zatrudniać kierowców. Gdy ograniczą swoją działalność lub zbankrutują, państwo zamiast spodziewanych pieniędzy otrzyma figę z makiem. To samo będzie miało miejsce, gdy wpłacające dużą część danin publicznych firmy przeniosą się za granicę, a pozostali w Polsce pracodawcy (którzy nie zbankrutują) masowo przekształcą wiążący ich z pracownikami stosunek pracy na umowy o współpracę z działającymi na własny rachunek jednoosobowymi przewoźnikami.
A na samym końcu za te legislacyjne pomysły zapłacą wszyscy Polacy, czy to w charakterze konsumentów, czy też pracowników. Tylko wtedy na odkręcenie tego wszystkiego i naprawienie sytuacji może już być za późno.
Wchodzimy w czwarty kwartał – okres, który tradycyjnie powinien być dla transportu drogowego i logistyki czasem żniw. Rosną wolumeny, floty [...]
Ponad połowa najemców powierzchni magazynowych w Europie planuje zwiększenie swoich zasobów w ciągu najbliższych trzech lat. Z raportu European Logistics [...]
Niski stan Dunaju oraz systematyczne ograniczanie możliwości ukraińskiej infrastruktury portowej to szansa, której Polska nie potrafi wykorzystać. Tymczasem z dnia [...]
Ponad dwukrotnie wzrosła w ciągu ostatniej dekady liczba TEU* przewożonych koleją w ramach transportu intermodalnego w Polsce. Z danych Urzędu [...]
MITGAR Port Operation, jeden z liderów obsługi logistycznej dla sektora automotive w Porcie Gdańsk, konsekwentnie zwiększa skalę działalności na Pomorzu. [...]
Zdaniem ekspertów rynku paliw ustabilizowanie sytuacji w cieśninie Ormuz nie wystarczy do tego, aby rynek ropy naftowej mógł powrócić do [...]
Od 1 lipca 2026 r. na terenie całej Unii Europejskiej przestało obowiązywać wieloletnie zwolnienie z cła dla przesyłek o rzeczywistej [...]
Rosnące wymagania producentów żywności i sieci handlowych zmieniają sposób organizacji logistyki produktów wymagających kontrolowanej temperatury. Dziś kluczowe znaczenie mają nie [...]
Rynek pracy przechodzi dynamiczną transformację, pracownicy coraz częściej szukają firm, które łączą nowoczesne technologie z ludzkim podejściem do zarządzania. Dla [...]
MAKRO Polska, znana sieć hurtowni dedykowana klientom profesjonalnym z sektora HoReCa i tradycyjnego handlu oraz FM Logistic, globalny operator logistyczny, [...]
Rohlig SUUS Logistics konsekwentnie rozwija swoją działalność na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej i Azji Centralnej. Największy polski operator logistyczny nawiązał współpracę [...]
Komisja Europejska przyjęła pierwsze w historii Unii Europejskiej sektorowe rozporządzenie o wyłączeniach blokowych dla transportu. TBER (Transport Block Exemption Regulation) [...]
Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!