#ad

Estoński CIT: szansa na lepszą płynność

Estoński CIT: szansa na lepszą płynność

Mijający 2025 rok nie należał do najłatwiejszych w branży TSL. Spora część firm transportowych borykała się ze spadkami sumarycznej bazy frachtowej, inne zmagały się z coraz większymi wymaganiami rynku pracy. Wzrost kosztów operacyjnych niejednokrotnie nie ma pokrycia w mniej korzystnej dynamice wynagrodzeń przewoźników. Te zaś problemy prowadzą do głównej bolączki w branży – pogorszenia płynności finansowej, a nawet zatorów płatniczych. Oddechem dla firm w tych trudnych czasach może się okazać coraz bardziej popularna forma opodatkowania, jaką jest ryczałt od dochodów spółek, znany szerzej jako estoński CIT.

Ryczałt dla spółek pojawił się w polskim porządku prawnym w 2021 roku. Jego potoczna nazwa miała nawiązywać do pierwowzoru tego modelu wprowadzonego w kraju ze stolicą w Tallinie. Tamtejsze przepisy były jednak o wiele mniej skomplikowane względem tych napisanych przez polskiego ustawodawcę. Z tego powodu początkowo zainteresowanie estońskim CIT w Polsce było marginalne. Do końca 2021 roku jedynie 515 spółek zechciało skorzystać z tego rozwiązania.

Ryczałt po zmianach

Sytuacja odmieniła się diametralnie wraz z nowelizacją przepisów wprowadzoną w 2022 roku. Warunki korzystania z ryczałtu uległy poluzowaniu. Zniknął górny limit przychodów stanowiący barierę dla większych podmiotów. Zniesiono wymóg ponoszenia konkretnych wydatków inwestycyjnych. Podatek z tzw. korekty wstępnej wynikającej z potrzeby zrównania rachunkowości podatkowej z bilansową uległ warunkowemu zawieszeniu, a stawki podatku zostały obniżone: do 10% w przypadku podatników małych lub rozpoczynających działalność i 20% w pozostałych przypadkach.

Poszerzono grono spółek uprawnionych do korzystania z ryczałtu. Do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnych dołączyły spółki: komandytowa, komandytowo-akcyjna oraz prosta spółka akcyjna. Nie zniesiono wymogów transparentnej struktury udziałowej złożonej wyłącznie z osób fizycznych, prowadzenia aktywnej działalności gospodarczej niezdominowanej pozyskiwaniem przychodów pasywnych, utrzymywania określonego poziomu zatrudnienia oraz prowadzenia ksiąg według przepisów i standardów krajowych.

Pozytywne dla podatników zmiany w prawie dynamicznie zwiększyły zainteresowanie estońskim CIT. Już pod koniec 2022 roku liczba „estończyków” wzrosła niemal 20-krotnie, do blisko 10 tys. podmiotów, natomiast w obecnym roku ich ilość przekroczyła 20 tys. firm.

Istota estońskiego CIT

Jak wspomniano na wstępie przyjęcie opodatkowania ryczałtem od dochodów spółek może być szansą na poprawę płynności finansowej. Wynika to bezpośrednio z głównej idei przyświecającej temu modelowi, jaką jest odroczenie opodatkowania dochodów spółek do czasu konsumpcji zysków przez wspólników, lub odpowiednio udziałowców czy akcjonariuszy, w zależności od rodzaju spółki. Warto w tym momencie zwrócić uwagę, że chodzi tutaj nie tylko o dywidendę, na której poprzestał estoński ustawodawca, ale również dwie nowe konstrukcje prawne stworzone na potrzeby Rozdziału 6b Ustawy z dnia 15.02.1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych poświęconego ryczałtowi od dochodów spółek.


Estoński CIT może być atrakcyjną formą rozliczeń dochodów spółki i przynieść jej poprawę płynności finansowej.

Są to: ukryte zyski oraz wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą. Pierwsze zostały zdefiniowane w ustawie jako świadczenia pieniężne, niepieniężne, odpłatne, nieodpłatne lub częściowo odpłatne, wykonane w związku z prawem do udziału w zysku, inne niż podzielony zysk, których beneficjentem, bezpośrednio lub pośrednio, jest udziałowiec, akcjonariusz albo wspólnik lub podmiot powiązany bezpośrednio lub pośrednio z podatnikiem lub z tym udziałowcem, akcjonariuszem albo wspólnikiem.

Kategoria ta miała w oczach fiskusa uzupełnić skutki podatkowe zysków wypłacanych bezpośrednio w formie dywidendy o formy pośrednie dystrybucji zysków. Wśród najpopularniejszych operacji, które organy podatkowe uznają za wypłatę ukrytych zysków podlegających opodatkowaniu estońskim CIT można wymienić: nierynkowe i pozbawione ekonomicznego sensu fakturowanie firmy, wydatki na aktywa (m.in. samochody) używane również na cele prywatne, pożyczki udzielane udziałowcom, darowizny i inne świadczenia, których realnie większym beneficjentem niż spółka są jej wspólnicy, lub podmioty powiązane.

Kiedy zapłacimy

Wydatki niezwiązane z działalnością gospodarczą z kolei nie otrzymały w obecnym stanie prawnym dodatkowej definicji. Ich rozumienie jest zatem dość ogólne. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w wydawanych interpretacjach indywidualnych często sugeruje wnioskowanie a contrario z ogólnej definicji kosztów uzyskania przychodów obowiązującej podatników CIT w wydaniu klasycznym. Przypomnijmy, że zgodnie z nią, są to koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub w celu zachowania albo zabezpieczenia ich źródła.

Można więc powiedzieć, że estoński CIT jest płatny od wydatków ponoszonych przez spółki w oderwaniu od celu, jakim jest generowanie dochodów. Sztandarowym przykładem podnoszonym przez organy podatkowe są odsetki i opłaty wynikającej z zaległości podatkowych. Gwoli uzupełnienia należy dodać, że oprócz wspomnianych kategorii zakres opodatkowania ryczałtem może obejmować dochody z nieujawnionych operacji gospodarczych oraz zyski na przekształceniach. Pierwsze wystąpią w sytuacji pominięcia w księgach rachunkowych zdarzenia gospodarczego, które ujęte być powinno, drugie są związane z działaniami restrukturyzacyjnymi.

Centrum Księgowości Transportowej
tel.791694777, e-mail: kontakt@ckt-taxtrans.pl
Tomasz Kos

CAŁY ARTYKUŁ CZYTAJ W NR 6 TSL BIZNES

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!