#ad

Co drugi polski przedsiębiorca planuje rozwijać swoją firmę w 2018 roku

Co drugi polski przedsiębiorca planuje rozwijać swoją firmę w 2018 roku

Prawie 98 proc. polskich przedsiębiorców transportowych planuje rozwijać swoje firmy w 2018 roku. Według przewidywań ekspertów nie są to jedynie puste deklaracje, gdyż polski transport, pomimo utrudnień prawnych, nadal jest ceniony na arenie międzynarodowej i firmom zależy na utrzymaniu wysokiego statusu. W opinii przewoźników inwestycja w modernizację lub powiększenie floty to najlepsza metoda na rozwój i zapewnienie wysokiej jakości usług.

Prawie 98 proc. polskich przedsiębiorców transportowych planuje rozwijać swoje firmy w 2018 roku. Według przewidywań ekspertów nie są to jedynie puste deklaracje, gdyż polski transport, pomimo utrudnień prawnych, nadal jest ceniony na arenie międzynarodowej i firmom zależy na utrzymaniu wysokiego statusu. W opinii przewoźników inwestycja w modernizację lub powiększenie floty to najlepsza metoda na rozwój i zapewnienie wysokiej jakości usług.

Z końcem 2017 roku, na pytanie W jaki sposób w ciągu najbliższego roku planujesz rozwijać swoją firmę transportową? aż 59 proc. przedstawicieli polskich firm transportowych udzieliło odpowiedzi dotyczącej inwestycji we flotę pojazdów. Ponad 20 proc. wskazało na czynnik ludzki – zatrudnienie nowych pracowników, a prawie co piąty ankietowany zadeklarował zakup nowoczesnych urządzeń telematycznych. Z czego wynikają takie plany rozwoju w 2018 roku, wyjaśnia CEO marki VIAON, Bartosz Najman: W ubiegłym roku, Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce oceniło, że około 200 tysięcy polskich ciężarówek przewozi towary po całej Europie, co zapewnia pracę dla prawie 300 tysięcy kierowców. Oznacza to, że udział polskich przewoźników w rynku europejskim nie pozostaje bez znaczenia. Patrząc na nasz kraj prawie ¾ całego transportu to transport drogowy. Firmy zdają sobie sprawę, że powiększenie czy wymiana floty na nowszą jest po prostu konieczną inwestycją, a  korzyści finansowe mogą być zauważalne nawet w tym samym roku, w którym dokonano zakupu pojazdów.

Początek nowego roku przyniósł branży transportowej kolejne zmiany w stawkach płacy minimalnej obowiązujących na terenie Francji, Holandii i Polski. Jednak przedsiębiorstwa z końcem ubiegłego roku zadeklarowały, że istniejący system europejski dotyczący rozliczania czasu pracy i płacy minimalnej kierowców delegowanych nie stanowi dla nich problemu. Tego zdania było prawie 50 proc. osób pracujących w branży (łącznie odpowiedzi Bardzo dobrze rozumiem i Rozumiem). Zaledwie dla 6 proc. badanych przepisy są całkowicie niezrozumiałe, przez co mogą sprawiać utrudnienia w prowadzeniu i zarządzaniu firmą transportową. Na pytanie o to, co stanowi największy problem przy analizie i rozliczaniu płacy dla kierowców zawodowych najczęściej wskazywaną odpowiedzią jest niedokładność pracowników w określaniu czasu trwania poszczególnych aktywności. Utrudnienie to zauważa aż 44 proc. ankietowanych. Jeśli chodzi o rozliczanie delegacji to sprawia ono problem 30 proc. badanych, a co piąty z nich narzeka na trudności w określeniu faktycznego czasu przekroczenia granicy.

Kwestie wskazywane przez respondentów jako najczęstsze problemy przy rozliczaniu czasu pracy i płacy dla kierowców zawodowych pokazują, że w Polsce brakuje pełnej świadomości w zakresie zastosowania urządzeń telematycznych. Światowe koncerny doceniły już możliwości wynikające z zastosowania telematyki. U nas natomiast potrzebna jest nadal edukacja na ten temat, by jeszcze większa liczba firm dostrzegła związek pomiędzy zakupem takich rozwiązań a niedługim okresem zwrotu z inwestycji – komentuje Kamil Korbuszewski, ekspert GBOX.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!