#ad

Bezpieczna automatyzacja w ruchu mieszanym

Bezpieczna automatyzacja w ruchu mieszanym

Wdrożenia z użyciem autonomicznych wózków widłowych wciąż budzą duże emocje – szczególnie jeśli w zakładzie funkcjonują równolegle zadania wykonywane przez automaty i operatorów prowadzących konwencjonalne pojazdy. Przykłady z rynku pokazują jednak, że zaopatrzone w odpowiednie systemy wózki AGV mogą bez przeszkód współpracować z ludźmi.

Wdrożenia z użyciem autonomicznych wózków widłowych wciąż budzą duże emocje – szczególnie jeśli w zakładzie funkcjonują równolegle zadania wykonywane przez automaty i operatorów prowadzących konwencjonalne pojazdy. Przykłady z rynku pokazują jednak, że zaopatrzone w odpowiednie systemy wózki AGV mogą bez przeszkód współpracować z ludźmi.

W kontekście automatyzacji często przywołuje się wizje zastąpienia przez roboty osób odpowiadających dziś za obsługę linii produkcyjnych czy transportu wewnętrznego. W zakładach, gdzie ludzie mieliby pracować równolegle z maszynami, dodatkowe obawy może budzić kwestia konieczności zaufania, że pojazd autonomiczny nie spowoduje wypadku. Eksperci Instytutu Fraunhofera twierdzą jednak optymistycznie, że w miejsce likwidowanych posad powstają nowe, o nieco innym – bardziej skomputeryzowanym – profilu zatrudnienia. Przewiduje się też, że zamiast zastępować robotników, maszyny będą w rosnącym zakresie ich wspierać i zwiększać ich efektywność. Przykład udanej automatyzacji w firmie Grupy Hörmann pokazuje, że pod warunkiem dobrej organizacji pracy i wdrożenia odpowiednich systemów bezpieczeństwa operatorzy i wózki autonomiczne mogą harmonijnie współpracować.

Charakterystyka zakładu, w którym dokonano wdrożenia
Grupa Hörmann to jedno z największych w świecie przedsiębiorstw produkujących drzwi I bramy dla odbiorców indywidualnych i biznesowych. Powstała w 1935 roku firma wyprodukowała na przestrzeni lat przeszło 20 milionów sztuk swoich produktów. W skali roku wypracowuje obroty na poziomie miliarda euro, a w 38 fabrykach na 3 kontynentach zatrudnia ponad 6 tys. osób. W wytwarzającym sekcyjne drzwi garażowe zakładzie w Ichtershausen, w którym podczas jednej zmiany dokonuje się rozładunku około 30 ciężarówek, zastanawiano się nad możliwościami zwiększenia wydajności procesów przy zastosowaniu pojazdów autonomicznych. Po dobrze rokujących konsultacjach z dotychczasowym dostawcą wózków widłowych zorganizowano w zakładzie testy maszyn AGV.

Hörmannowie, rodzina założyciela Grupy i właściciele firmy, nieustannie poszukują możliwości innowacji. Od jakiegoś czasu śledzili doniesienia o wdrożeniach pojazdów autonomicznych – mówi Ronny Weißenborn, menadżer ds. logistyki wewnętrznej w Hörmann KG. – Zdecydowaliśmy się w związku z tym sprawdzić, na ile opłacalne i bezpieczne jest zastosowanie samojezdnych wózków w dowozie materiałów na linie produkcyjne. Poprosiliśmy o pomoc naszych doradców z położonego po sąsiedzku oddziału Still – relacjonuje. Podczas zorganizowanych wspólnie dwudniowych testów zwracano szczególną uwagę na to, jak pojazdy autonomiczne radzą sobie w sytuacji włączenia ich ruch konwencjonalnych wózków. Demonstracja przekonała przedstawicieli Hörmann KG i zdecydowano się na wdrożenie. W oparciu o stworzone przez menadżera ds. logistyki klienta szablony opisujące mające miejsce w zakładzie procesy transportu wewnętrznego przygotowano infrastrukturę potrzebną do ich automatyzacji i rozpoczęto realizację.

Wykorzystane rozwiązanie
Bezpośrednio po rozładunku dostawy, towarom nadawany jest kod magazynowy, z użyciem którego wprowadzane są one do systemu SAP. Palety oraz skrzynie siatkowe transportowane są następnie do strefy buforowej. Stamtąd pobierane są przez wózki wysokiego składowania Still FM-X 14, przewożone i odkładane na taśmociąg. Równolegle, po zeskanowaniu oznaczenia ładunku, system SAP generuje polecenie jazdy trafiające do autonomicznego wózka podnośnikowego Still EXP 20. Pobiera on samodzielnie towary z końcowego odcinka przenośnika i transportuje do miejsca docelowego – jednej ze wskazanych przez system 12 lokacji mieszczących się w 2 halach produkcyjnych. Wózek identyfikuje trasę za pomocą osadzonych w posadzce magnetycznych transponderów. By podczas przejazdu zagwarantować bezpieczeństwo infrastruktury i innych uczestników ruchu, EXP wyposażono w laserowe skanery otoczenia wywołujące zatrzymanie, jeśli w bezpośrednim sąsiedztwie pojawi się inny obiekt. Po dostarczeniu towaru wózek zabiera z wyznaczonych w pobliżu linii produkcyjnej punktów puste palety i transportuje je do strefy rozładunku. – Zautomatyzowany proces dostarczania materiałów na produkcję i odwożenia pustych palet działa tak dobrze, że chcemy włączyć do zadań wózka AGV także odbieranie pojemników na odpady. Wystarczyłoby, żeby pracownik przekazał do systemu SAP informację o lokalizacji ładunku i EXP mógłby go zabrać – planuje Ronny Weißenborn.

Efekty wdrożenia
Dzięki automatyzacji udało nam się wprowadzić na tym odcinku najbezpieczniejszą w ruchu mieszanym jednokierunkową organizację tras przejazdu. Ze względu na fakt, że Still EXP działa przez całą dobę, byliśmy w stanie przesunąć trzech pracowników do innych zadań – mówi Ronny Weißenborn z Hörmann KG. – Co ciekawe, choć wózek zaprogramowany jest tak, by jeździć wolniej niż sterowany ręcznie odpowiednik, charakteryzuje się wyższą produktywnością. Nie potrzebując przerw, jest w stanie wykonać w ciągu jednej zmiany więcej zadań. Niespieszna jazda w stałym tempie pozwala także ograniczyć koszty konserwacji i wydłużyć okres eksploatacji, a w połączeniu z zainstalowanymi systemami bezpieczeństwa gwarantuje bezwypadkową jazdę. Kolejnym krokiem na ścieżce innowacji Hörmann KG ma być zautomatyzowanie procesu ładowania akumulatorów.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!