#ad

5 zasad dobrego spedytora

5 zasad dobrego spedytora

Wysoki standard obsługi, umiejętność dostosowania się do zmian przepisów i pełna, gruntowna wiedza na ich temat, rzetelność, nowoczesna flota i zaplecze technologiczne… I, rzecz jasna, dobre notowania u pracowników – to cechy, którymi bez wątpienia powinna charakteryzować się dobra i szanowana na rynku firma spedycyjna. A jaki właściwie powinien być jej dobry pracownik - czyli spedytor? Komentuje Katarzyna Syta, Prezes KAES Logistics.

Katarzyna Syta

Wysoki standard obsługi, umiejętność dostosowania się do zmian przepisów i pełna, gruntowna wiedza na ich temat, rzetelność, nowoczesna flota i zaplecze technologiczne… I, rzecz jasna, dobre notowania u pracowników – to cechy, którymi bez wątpienia powinna charakteryzować się dobra i szanowana na rynku firma spedycyjna. A jaki właściwie powinien być jej dobry pracownik – czyli spedytor? Komentuje Katarzyna Syta, Prezes KAES Logistics.

 

 

 

 

Gdybyśmy mieli określić, kim jest dobry spedytor w dosłownie jednym zdaniu, zamknęlibyśmy się w kilku kluczowych cechach, bez których trudno wyobrazić sobie prawidłowo i rzetelnie wykonywaną pracę. W dużym uproszczeniu: to sumienność, dokładność, wielozadaniowość i odporność na stres. Ale, niestety, to nie takie proste – bo w ślad za każdą z tych cech idą jeszcze inne, bez których trudno wyobrazić sobie dobrego pracownika spedycji. My budowaliśmy firmę właśnie w ten sposób, w oparciu o zespół dysponujący tym zestawem i ani przez moment nie zwątpiliśmy, czy jest inaczej.

 

Po pierwsze: dobrze planuj swoją pracę i zarządzaj informacją

Świat, w którym żyjemy, coraz częściej zasypuje nas ogromem danych i informacji. Nie wszystkie da się przyswoić, ale cenną umiejętnością jest wyselekcjonowanie tego, co najważniejsze. Spedytorzy doskonale o tym wiedzą, bo ich praca to, w gruncie rzeczy, zarządzanie informacją. Nowe wiadomości w skrzynce mailowej zdają się nie mieć końca, na giełdach transportowych wrze, a do tego trzeba jeszcze reagować na telefony kontrahentów, czy przewoźników, z którymi współpracujemy. Podzielność uwagi ma jednak przecież swoje granice! Wielozadaniowość i umiejętność wyznaczania pierwszeństwa zadań to dla spedytora absolutny klucz. Bez tego uporanie się z nawałem informacji i bodźców jest niemożliwe i trudno wyobrazić sobie bez niego skutecznego pracownika w firmie spedycyjnej.

 

Po drugie: bądź skrupulatny, rzetelny i odpowiedzialny

W spedycji oczywiście, jest miejsce na sytuacje niespodziewane, które często nie zależą od samego spedytora: opóźnienia, błędy ze strony przewoźników czy sytuacje losowe, takie jak np. wypadki komunikacyjne czy choćby załamanie pogody. Pewne jest natomiast jedno: nie ma miejsca na pomyłki. Obieg dokumentów, mailowe potwierdzanie ustaleń z kontrahentami i przewoźnikami, wypełnianie formularzy – wszystko to nierzadko wiąże się z pośpiechem, który z kolei sprzyja popełnianiu nawet najprostszych, najdrobniejszych błędów. Często, w przypadku organizacji przewozów i kojarzeniu kontrahentów z kierowcami, mogą mieć one jednak kardynalne znaczenie. Ale z pośpiechem wiąże się też coś innego…

 

Po trzecie: kontroluj emocje i panuj nad stresem

To przede wszystkim umiejętność panowania nad stresem i kontrolowania emocji, ale przy tym zachowania w sobie pewnej przebojowości i energii, która daje otoczeniu wyraźny sygnał, że jesteś właściwą osobą na właściwym miejscu. Tzw. „chłodna głowa” to nieodłączna cecha dobrego spedytora. Oczywiście, wiele w tej kwestii zależy od usposobienia, ale panowania nad emocjami i zarządzania stresem uczymy się także wraz z nabytym doświadczeniem. Pamiętajmy, że sytuacje kryzysowe są nieuniknione, ale często od spedytora zależy, jak sobie z nimi poradzić i czy jego opanowanie pozwoli mu „dowieźć” nawet najtrudniejszą sprawę do końca. Jeśli tak, zyskujemy wręcz pewność, że nie dojdzie do sytuacji, w której firma straci zaufanie kontrahenta lub współpraca na linii spedytor-przewoźnik się pogorszy. Jeśli panujesz nad sobą, to w pewnym sensie panujesz też nad sytuacją biznesową, a klient to czuje i docenia. Z kolei jeśli dajesz się ponieść emocjom, uświadom sobie, że sprzyja to zawodowemu wypaleniu i utracie niezbędnej energii do pracy. A tę pracę energia przecież napędza!

 

Po czwarte: komunikatywność, asertywność, elastyczność…

W przypadku komunikatywności znajomość języków (albo choćby umiejętność porozumienia się z międzynarodowymi partnerami) to zdecydowanie za mało. Poprzez komunikatywność rozumiemy umiejętność zbudowania pozytywnej, długotrwałej relacji z klientem, która z kolei może przerodzić się w zbudowanie jeszcze trwalszej i lepszej współpracy. W ślad za komunikatywnością i wspomnianą relacyjnością idzie jednocześnie asertywność, a więc umiejętność rozumienia klienta i mówienia o swoich potrzebach, możliwościach, ale i ograniczeniach. Elastyczność to z kolei szeroko rozumiana „proklienckość”, a więc umiejętność dostosowania się do otoczenia i wymagań naszych partnerów biznesowych i rozumienia jego potrzeb.

 

I po piąte: bądź niezłomny

I wreszcie dochodzimy do punktu najważniejszego. Niezłomny spedytor to taki, którego nie zniechęcają niepowodzenia, sytuacje kryzysowe, problemy z – niekiedy – trudnymi klientami i który nieustannie wyciąga wnioski z kolejnych sukcesów i porażek i traktuje je jak naukę po to, by stawać się w swoim fachu coraz lepszym! Podsumowując: idealny spedytor to taki, który w pracy pełnej tak wielu zmiennych i niewiadomych jest pewnym i stałym elementem układanki.

 

 

 

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!