#ad

Logistyczna modernizacja w browarze

Logistyczna modernizacja w browarze

Dobierając swoich dostawców, browar Heinekena w brytyjskim Tadcaster stosuje złożone procedury selekcji, uwzględniające zróżnicowane punkty widzenia zainteresowanych stron. Nie inaczej było w przypadku modernizacji floty wózków widłowych.

Dobierając swoich dostawców, browar Heinekena w brytyjskim Tadcaster stosuje złożone procedury selekcji, uwzględniające zróżnicowane punkty widzenia zainteresowanych stron. Nie inaczej było w przypadku modernizacji floty wózków widłowych.

Mimo holenderskich korzeni marki, działający w Wielkiej Brytanii oddział Heinekena wpisuje się w piwną kulturę Wysp. W związku z żywą dzięki ich mieszkańcom tradycją spędzania czasu w pubach, spółka-córka firmy – Star Pubs & Bars – prowadzi około 1050 lokali tego typu. W portfolio Heineken UK jest przeszło 50 marek – włącznie z reprezentacją cydrów. Firma zużywa do ich produkcji około 30 proc. jabłek zbieranych w Wielkiej Brytanii. Co istotne, w 2016 roku 79 proc. kupowanych przez koncern owoców pochodziło z gospodarstw prowadzących uprawę zrównoważoną ekologicznie. Ograniczenie negatywnych skutków funkcjonowania firmy dla środowiska realizowane jest nie tylko w ten sposób. W przeciągu kilku lat udało się je zredukować zużycie surowców oraz ilość szkodliwych substancji powstających jako uboczny skutek działalności. By wyprodukować litr piwa w 2017 roku potrzeba było o 9 proc. mniej wody i o 23 proc. mniej prądu niż w 2013. Emisja dwutlenku węgla do atmosfery spadła przy tym o 50 proc. Było to możliwe dzięki wykorzystaniu do zasilania zakładów źródeł energii odnawialnej – pochodzi z nich aż 84 proc. zużywanego prądu – oraz modernizacjom, między innymi w zakresie taboru intralogistycznego. Kontrahenta wyłoniono w toku wieloetapowej i wielomiesięcznej procedury, w którą była zaangażowana zarówno kadra zarządcza, jak i pracownicy liniowi.

Pierwsze kroki
Nasza współpraca z obecnym dostawcą rozpoczęła się przesłaniem standardowej prośby o wycenę, opracowaną wspólnie z globalnym działem zamówień – mówi Manisha Pantel, menadżer ds. kontraktów w Heineken UK. – Złożyliśmy ją równolegle do reprezentantów wszystkich działających na brytyjskim rynku marek wózków widłowych – opowiada. Firmie zależało na wyłonieniu partnera, który pozwoli zredukować ślad węglowy browaru oraz będzie w stanie zaoferować długofalowe, kompleksowe wsparcie w zakresie intralogistyki. – Od początku bardzo jasno mówiliśmy biorącym udział w postępowaniu oferentom, że oczekujemy zrozumienia, o co chodzi w naszym biznesie. Zależało nam na tym, by zaproponowali rozwiązania dostosowane do naszych potrzeb – relacjonuje John Sherwood, menadżer ds. logistyki browaru Heineken Tadcaster. – Wszyscy dostawcy mogli spędzić z nami cały dzień w zakładzie, oglądając każdy z działów i mając szansę na zrozumienie ich znaczenia dla funkcjonowania całości. Ich zadanie polegało następnie na przedstawieniu odpowiedzi na pytanie, czego według nich potrzebujemy – dodaje.

Zaproponowane rozwiązanie i uwarunkowania decyzji
– Rekomendacja dla STILL pochodziła od operatorów, którzy sprawdzali wózki przez cały dzień. Po testach wskazali elementy, które chcieliby dodać, zmienić lub poprawić – opowiada John Sherwood. Kluczowa dla decyzji okazała się reakcja na te życzenia. – STILL wyróżniał się tym, że dwoili się i troili, żeby nas usatysfakcjonować. Gdzie my wskazywaliśmy problem, oni wskazywali rozwiązanie – mówi Tom Kelly, pracujący w zespole butelkowania. – Po prostu słuchali tego, co mówiliśmy i wydawali się na to reagować – relacjonuje jego kolega, Byron Harrison. – Wprowadzone usprawnienia przewyższyły nawet nasze oczekiwania – dodaje. Ostatecznie STILL dostarczył flotę 20 wózków: elektrycznych typu RX 20 i RX 60 i hybrydowych RX 70 LPG. Dodatkiem było 6 prowadzonych ręcznie wózków podnośnikowych EXG i akumulatorownia, zoptymalizowana pod kątem bocznej wymiany baterii. Wszystkie pojazdy zostały zintegrowane z systemem zarządzania flotą STILL Fleet Manager. – Muszę przyznać, że broniłem się rękami i nogami przed przejściem na wózki elektryczne. Skląłem nawet Johna mówiąc „Nie w naszym dziale!”. Byłem nieprzejednany – mówi Kev Wakefield, pełniący w Tadcaster funkcję wsparcia zarządu. – Teraz jestem absolutnym neofitą. Skorzystam z każdej okazji, by jeździć wózkiem elektrycznym. Ruszam tylko delikatnie koniuszkami palców, a wózek reaguje z niesamowitą precyzją – entuzjazmuje się Wakefield.

Efekty wdrożenia
Zaproponowane kompleksowe rozwiązanie pozwoliło zredukować liczbę wózków potrzebnych do wykonania zadań transportowych w browarze o niemal 10 procent. – Przy pomyślnych wiatrach w ciągu kilku lat będziemy w stanie całkowicie przejść na wózki elektryczne. Pozwoli to na dalsze zmniejszenie śladu węglowego – mówi Tom Kelly. – Mam nadzieję, że za naszym przykładem pójdą browary w Manchesterze i Hereford i w efekcie flota brytyjskiego Heinekena stanie się całkowicie „zielona” – opowiada. – Co dla nas bardzo ekscytujące, jesteśmy pierwszym browarem Heineken, który wdrożył wózki elektryczne nowej generacji – mówi John Sherwood.Mamy podpisany kontrakt na 3 lata, z możliwością przedłużenia do 5. Na ten moment to bardzo prawdopodobny scenariusz. Współpraca ze STILL układa się bez zarzutu – podsumowuje.

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!