#ad

Covid-19 przyspieszy rozwój e-commerce o rok

Covid-19 przyspieszy rozwój e-commerce o rok

Według firmy doradczej Savills, pandemia Covid-19 przyspieszy rozwój branży e-commerce w Europie średnio o rok, co z kolei przełoży się na wzrost popytu na najbardziej atrakcyjne nieruchomości logistyczne.

John Palmer

Według firmy doradczej Savills, pandemia Covid-19 przyspieszy rozwój branży e-commerce w Europie średnio o rok, co z kolei przełoży się na wzrost popytu na najbardziej atrakcyjne nieruchomości logistyczne.

 

 

 

 

Przed wybuchem pandemii Covid-19 przewidywano, że średni udział branży e-commerce w całkowitej sprzedaży detalicznej w Europie Zachodniej wzrośnie do 15,3% do roku 2022. Jednak według prognoz Centre for Retail Research (CRR), wskutek wpływu pandemii poziom ten zostanie osiągnięty już w 2021 roku.

 

Nawet o 1/3 więcej

Zgodnie z danymi brytyjskiego urzędu statystycznego (ONS) w czasie lockdownu udział handlu internetowego w całkowitej sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii wzrósł na pewien czas nawet do poziomu 33%. Zgodnie z analizami, udział handlu internetowego w sprzedaży detalicznej w Europie Zachodniej powinien ustabilizować się w 2021 roku na poziomie 15,3%.

Marcus de Minckwitz, dyrektor w dziale doradztwa inwestycyjnego w regionie EMEA, Savills, tłumaczy:

– Wzrost wydatków na zakupy internetowe zawsze oznaczał większe zapotrzebowanie na powierzchnię magazynową, a od czasu wprowadzenia lockdownu obserwujemy bezprecedensowy wzrost w tym zakresie na wszystkich rynkach. Część klientów z czasem powróci do tradycyjnych sklepów, ale grono konsumentów korzystających obecnie z kanału online znacząco się powiększyło i zjawisko to zapewne się utrzyma.

CRR prognozowało w lipcu br., że udział handlu internetowego w całkowitej sprzedaży detalicznej w sześciu największych gospodarkach Europy Zachodniej wzrośnie z 12% w roku 2019 do 16,2% w 2020 roku, a w roku 2021 zmniejszy się do 15,3%, co świadczyłoby o normalizacji nawyków zakupowych w miarę ponownego otwierania się sklepów i powrotu konsumentów do tradycyjnych obiektów handlowych.

 

Poszukiwane powierzchnie logistyczne

Badania przeprowadzone przez firmę Savills potwierdzają, że popyt ze strony najemców na powierzchnie logistyczne w Europie w pierwszej połowie 2020 roku był o 4% niższy od średniej półrocznej. Jednak Portugalia (+86%), Rumunia (+78%), Wielka Brytania (+41%) i Polska (+31%) odnotowały najwyższe wzrosty w porównaniu ze średnimi za pierwsze półrocze.

John Palmer, dyrektor zespołu doradztwa inwestycyjnego w sektorze nieruchomości magazynowych i przemysłowych, Savills Polska, mówi:

– Rynek nieruchomości magazynowych i logistycznych w Polsce odnotował bardzo dobre wyniki w 2020 roku, o czym świadczy wzrost udziału branży e-commerce w popycie brutto z poziomu 6% (w pierwszej połowie 2019 roku) do 15% (w pierwszej połowie 2020 roku). Dane całościowe wskazują na dobrą kondycję rynku – pomimo pandemii popyt netto wzrósł w pierwszej połowie 2020 roku o 44% rok do roku, zasoby powiększyły się o 17%, a stopa pustostanów wzrosła o zaledwie 1,5 punktów procentowych. Pandemia Covid-19 wpłynęła przede wszystkim na zmianę struktury podpisywanych umów najmu i wzrost popularności umów krótkoterminowych (o 175% rok do roku), aczkolwiek sytuacja obecnie się stabilizuje i po kryzysie powraca się do tradycyjnych okresów najmu.

Zgodnie z danymi Savills, średni wskaźnik niewynajętej powierzchni logistycznej w Europie wzrósł w pierwszej połowie 2020 roku z 5,1% do 5,8%, ale utrzymuje się na historycznie niskim poziomie, znacznie poniżej 12%. W kontekście sektora nieruchomości magazynowych w Wielkiej Brytanii jest to poziom świadczący o równowadze rynku i umożliwiający potencjalny wzrost stawek czynszu.

 

Jak najbliżej odbiorcy

Mike Barnes, Associate, dział badań europejskich w Savills, mówi:

– Ograniczona podaż dostępnej powierzchni będzie stanowić wyzwanie dla najemców, a na rok 2021 przewidujemy wzrost odsetka renegocjowanych umów najmu. Jednocześnie z powodu niepewności biznesowej najemcy są zainteresowani krótszymi okresami najmu, a dla wielu obecne magazyny nie zapewniają już odpowiednich warunków do obsługi zwiększonego ruchu e-commerce. W niemieckich miastach obserwujemy wzrost popytu na obiekty o powierzchni 5-10 tys. m kw., które umożliwiałyby realizację zamówień w ramach logistyki ostatniej mili.

W związku z logistyką ostatniej mili Savills przewiduje wzrost stawek czynszu, częściowo z powodu niewystarczającej podaży gruntów przeznaczonych na dystrybucję na terenach miejskich. W ramach dążenia do maksymalnego wykorzystania dostępnych działek analitycy firmy obserwują w Europie wzrost udziału wielopiętrowych obiektów magazynowych wśród nieruchomości będących w budowie.

 

Niemcy przed Wielką Brytanią

Z danych firmy Savills wynika, że w pierwszej połowie bieżącego roku łączna wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości logistycznych w Europie wyniosła 13,3 mld euro, co oznacza spadek o 8% rok do roku. Niemcy wyprzedziły Wielką Brytanię pod względem aktywności inwestycyjnej, odnotowując w pierwszym półroczu wzrost wolumenu inwestycyjnego o 21% rok do roku do ponad 3 mld euro. Dysponujące dużym kapitałem europejskie fundusze utrzymały dominującą pozycję na rynku i często przelicytowują inwestorów spoza Europy w rywalizacji o najlepsze aktywa. Zainteresowanie inwestorów z Korei Południowej i innych krajów azjatyckich jest nadal duże, ale obostrzenia w podróżowaniu związane z lockdownem spowodowały ograniczenie aktywności zakupowej z ich strony.

Średnie stopy kapitalizacji dla najbardziej atrakcyjnych nieruchomości logistycznych w Europie (4,58%) utrzymały się na stabilnym poziomie, ale w przypadku kilku obiektów z najwyższej półki (ultra prime) zajmowanych przez firmę Amazon zmniejszyły się w ostatnich miesiącach.

Marcus de Minckwitz konkluduje:

– W ostatnich kilku miesiącach jeszcze wyraźniej wzrosło strategiczne znaczenie sektora nieruchomości logistycznych, który okazuje się jednocześnie jedną z klas aktywów najbardziej odpornych na spowolnienie gospodarcze. W związku z tym obserwujemy rosnące zainteresowanie inwestorów, ale wolumeny transakcji inwestycyjnych są niewielkie z powodu ograniczonej podaży. To z kolei przyczynia się do zaostrzenia konkurencji i wzrostu cen.

 

 

Czytaj również: E-commerce w czasie pandemii – jak zmienił się rynek zakupów w sieci?

Z tej samej kategorii

Zaufali nam

Masz pytania? Skontaktuj się!

Masz pytania dotyczące branży? Nurtuje Cię jakiś temat? Masz ciekawego newsa, lub pomysł na artykuł? Chciałbyś pojawić się na łamach TSL Biznes? Napisz do nas a my skontaktujemy się z Tobą!